Rozwój Brandona od Asystenta ds. Materiałów do certyfikowanego Specjalisty ds. Rozwiązywania Problemów

Od asystenta ds. materiałów do certyfikowanego specjalisty ds. rozwiązywania problemów w niecałe pięć lat. Brandon opowiada, jak w tym czasie zdobył umiejętności, wiedzę i silne uznanie dla pracy zespołowej, niezbędnej do odniesienia sukcesu w branży energetyki wiatrowej.

Jego podróż podkreśla możliwości rozwoju kariery oferowane technikom z odpowiednimi umiejętnościami i proaktywnym nastawieniem.

 

Kiedy dołączyłeś do FairWind i jakie było Twoje pierwsze stanowisko?

Dołączyłem do FairWind w maju 2021 roku, mając 19 lat. Moją pierwszą pracą w Nebrasce było stanowisko Asystenta Kierownika ds. Materiałów. Zajmowałem się inwentaryzacją, dbając o to, by wszystko, co potrzebne do budowy wież i kampanii okablowania, było na miejscu. Dało mi to świetne zrozumienie branży od strony praktycznej i chęć budowania kariery na budowach.

 

Jak potoczyła się Twoja kariera od tego momentu?

Po Nebrasce przeniósłem się na farmę wiatrową w Teksasie, gdzie wspiąłem się na moją pierwszą wieżę i rozpocząłem prace konserwacyjne z technikami z innych firm. Z czasem zdobyłem certyfikaty konserwacyjne na dwóch platformach u głównych producentów OEM, co znacznie poszerzyło moją wiedzę i umiejętności.
Pracowałem w tej farmie wiatrowej przez około dwa i pół roku, zanim ukończyłem szkolenie w GE w Nowym Jorku. Po tym przeprowadziłem się do innej farmy wiatrowej w Teksasie, gdzie obecnie przebywam i pracuję jako specjalista ds. rozwiązywania problemów.

 

Jak było wejść na turbinę po raz pierwszy?

Moja pierwsza wspinaczka była niezapomniana. Odbyła się na jednej z najwyższych platform przybrzeżnych w USA w tamtym czasie i musieliśmy się wspinać w ciemności, ponieważ światła wieży nie działały. Mieliśmy tylko nasze czołówki. Nie widziałem ziemi, co o dziwo pomogło i odkryłem, że wysokości się nie boję. Po tym wspinaczka przyszła całkiem naturalnie.

 

Jak wygląda typowy dzień z Twojej perspektywy?

Jako osoba zajmująca się rozwiązywaniem problemów, tak naprawdę nie ma “typowego” dnia. Zajmujesz się wszelkimi usterkami lub problemami, które się pojawiają. Pewne wzorce pojawiają się sezonowo, na przykład więcej problemów hydraulicznych w zimnie, ale ogólnie rzecz biorąc, wszystko się zmienia.

 

Moja ulubiona rola lub projekt, nad którym pracowałeś?

Zostanie rozjemcą okazało się najbardziej satysfakcjonujące. To zupełnie co innego niż konserwacja, ponieważ można rozwiązywać problemy, wykorzystywać swoją wiedzę i dowiedzieć się, co tak naprawdę się dzieje, zamiast postępować według kroków. Każdy dzień jest inny, co sprawia, że jest interesujący.

 

Co najbardziej lubisz w pracy Rozwiązującego Problemy?

Różnorodność! Jako Diagnosta reagujesz na to, co dzieje się na miejscu, i żaden dzień nie jest taki sam. Awarie, kody, problemy – wszystko to zmienia się codziennie. To sprawia, że myślisz i uczysz się.

 

Jaką radę dałbyś komuś, kto myśli o zostaniu technikiem turbin wiatrowych w FairWind?

To ekscytująca praca i poznajesz wspaniałych ludzi, niektórzy z ludzi, z którymi pracowałem, będą nawet na moim ślubie. Ale musisz zawsze pamiętać, że bezpieczeństwo to wszystko.
Papierkologia jest ważna, ale nie gwarantuje bezpieczeństwa. Musisz być świadomy swojego otoczenia, dostrzegać problemy w procedurach i brać odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo.

 

Dokąd widzisz swoją karierę w najbliższym czasie?

Teraz, gdy jestem Diagnostą, następnym krokiem byłaby rola kierownicza lub praca biurowa. Chciałbym wspierać nowych techników, dzieląc się tym, czego się nauczyłem.

 

Czy koledzy lub zespoły odegrali dużą rolę w Twoim rozwoju?

Dwóch techników z pierwszej farmy wiatrowej, na której pracowałem w Teksasie, obaj o imieniu José, nauczyło mnie tak wiele o wieżach i miało ogromny wpływ na mój rozwój.
Kierownictwo FairWind od samego początku również nas wspierało. Firma bardzo się rozrosła, odkąd do niej dołączyłem, ale to wsparcie pozostało niezmienne.

 

Cytaty

  • “Bycie ”rozwiązywaczem problemów» było najbardziej satysfakcjonujące. Możesz używać swojego mózgu, dowiedzieć się, co jest nie tak, i naprawdę zastosować swoją wiedzę.”
  • “Mój pierwszy raz na ściance wspinaczkowej był po ciemku, tylko z czołówkami. Nie widziałem ziemi, co w sumie pomogło, skupiłem się tylko na drabinie.”
  • “To fajna praca i poznaje się wspaniałych ludzi. Z niektórymi chłopakami, z którymi pracowałem, będę nawet na swoim ślubie.”
  • “Formalności są ważne, ale nie dają gwarancji. Musisz być świadomy, dostrzegać problemy i brać odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo”.”
  • “Następnym krokiem dla mnie byłaby rola zarządcza, w której mógłbym wykorzystać moje doświadczenie, aby pomóc nowym technikom rozpoczynającym pracę w FairWind.”

 

Udostępnij post:

Powiązane posty